Runda F4 CEZ na Automotodromie Brno od pierwszych sesji przynosiła sporo wyzwań. Deszczowa pogoda sprawiła, że kierowcy musieli mierzyć się z mokrą nawierzchnią również podczas kwalifikacji.
Igor uzyskał 11. czas w swojej sesji kwalifikacyjnej, co oznaczało start z 14. pola do wyścigów eliminacyjnych. W zmiennych warunkach kluczowe było nie tylko tempo, ale również odpowiednie ustawienie bolidu i unikanie błędów.

Problemy techniczne w pierwszym wyścigu
Początek pierwszego wyścigu wyglądał obiecująco. Igor dobrze radził sobie szczególnie na późnych dohamowaniach i w bardziej technicznych fragmentach toru, jednak w trakcie rywalizacji pojawił się problem z układem chłodzenia.

Temperatura wody w silniku wzrosła do 95°C, przez co możliwości bolidu zostały wyraźnie ograniczone. Mimo problemu Igor kontynuował jazdę i ukończył wyścig na 16. pozycji, a zebrane dane pozwoliły mechanikom zlokalizować usterkę przed kolejnym startem.
Wielki powrót i pierwsze podium
Przed niedzielnym wyścigiem mechanicy Maffi Racing usunęli problem i Igor ponownie dysponował w pełni sprawnym bolidem. Startując z 14. pola, od początku rozpoczął walkę o kolejne pozycje i regularnie przesuwał się w górę stawki.

Po bardzo dobrym wyścigu dojechał do mety na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej. Wynik dał mu 2. miejsce w klasyfikacji Rookie Rockets i pierwsze podium w Formule 4. Był to jeden z najważniejszych rezultatów jego debiutanckiego sezonu.
Finał bez bolidów Maffi Racing
Przed ostatnim wyścigiem weekendu doszło do sporu dotyczącego kwestii technicznych jednego z samochodów rywalizujących w mistrzostwach. Maffi Racing złożyło formalny protest dotyczący wskazanych przez zespół rozbieżności technicznych. Protest został odrzucony na podstawie interpretacji proceduralnej regulaminu.

W odpowiedzi zespół zdecydował się wycofać swoje trzy bolidy z finału. Igor Polak, David Walther i Nikolaj Dyrved wzięli udział w okrążeniu formującym, a następnie zjechali do alei serwisowej i nie rozpoczęli właściwej rywalizacji.
Najważniejszy pozostaje wynik sportowy
Pomimo nietypowego zakończenia rundy Brno pozostanie dla Igora przede wszystkim weekendem pierwszego podium w Formule 4. Awans z 14. na 11. miejsce w klasyfikacji generalnej oraz druga pozycja w Rookie Rockets pokazały progres osiągnięty w kolejnych miesiącach pierwszego sezonu za kierownicą F4.